<title_newspaper="Życie Warszawy">
<title_article="77 wzorowych osiedli robotniczych w budowie na terenie Zagłębia Śląskiego">
<author_1="">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="6">
<date="1951-06-19">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Poza nowym budownictwem prowadzone są w Zagłębiu na szeroką skale prace remontowe. Ponure domy, które budowali dla robotników kapitaliści, nie skanalizowane, ciemne, stłoczone obok siebie — są obecnie przebudowywane. Do wielu osiadli doprowadza się przewody kanalizacyjne. W innych wzmacniane są konstrukcje domów dotkniętych, tzw. „szkodami górniczymi” spowodowanymi osiadaniem gruntu na terenach zawierających wyeksploatowane pokłady węgla.
Budownictwo nowych osiedli mieszkaniowych w obrębie tzw. niecki węglowej wymaga przełamania wielu poważnych trudności nieznanych na innych terenach kraju. Najważniejszą z nich jest smutna pozostałość okresu kapitalistycznego — tzw. bieda-szyby, tj. szyby budowane przez bezrobotnych górników, którzy potajemnie, w warunkach grożących niebezpieczeństwem, wydobywali z nich węgiel. Bieda-szyby przysypane i niewidoczne dla oka, rozrzucone są po całym Śląsku. Na terenach, gdzie one istnieją nie można wznosić budynków, ponieważ ziemia osiada tam tak samo, jak na obszarach eksploatowanych przez kopalnie.
Pomimo tych trudności budownictwo mieszkaniowe na Śląsku z roku na rok rozwija się. Wzrasta nie tylko liczba wznoszonych izb, lecz podnosi się również ich jakość. Obok osiedli powstają żłobki, przedszkola, świetlice i sklepy. Założenia urbanistyczne nowych osiedli oraz wyposażenie domów dostosowane są do lokalnych potrzeb i upodobań mieszkańców — śląskich robotników. Obok każdego bloku mieszkalnego powstają specjalne zabudowania gospodarcze.
Natężenie budownictwa nie zmniejsza dbałości o estetykę wznoszonych domów. W niektórych miastach, jak np. w Wodzisławiu i Pyskowicach odbudowuje się z pietyzmem zabytkowe rynki zniszczone przez wojnę. Wszystkie inne osiedla pełne będą zieleni i kwiatów. Jeszcze w br. zieleńce powstaną w 23 punktach budowy.
Przed wojną warunki mieszkaniowe klasy robotniczej Śląska z roku na rok pogarszały się. W 1936 r. 80 proc. robotników mieszkało w lokalach jednoizbowych, nieskanalizowanych. Obecnie ponad 80 proc. budowanych mieszkań — to lokale 2-3, a nawet 4-izbowe. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>